Kategorie wpisów:
2026.05.01-03 Rower Jura Krakowsko – Częstochowska
Długi weekend majowy, postanowiłem przejechać rowerowy Szlak Orlich Gniazd. Plan był aby na spokojnie przejechać 200 km to w 3 dni.
Szlak ten w zasadzie miałem już przejechać kilka razy – pierwszy raz jechałem z Częstochowy, jeszcze na rowerze MTB, z dwoma sakwami i namiotem. To było całkiem na ciężko wyjazd. W okolicy Góry Zborów, postanowiłem, jednak zrezygnować z noclegu i pojechałem na pociąg do Zawiercia.
Drugi raz w połowie maja 2023, było to miesiąc po naderwaniu mięśnia czworogłowego w prawej nodze, a na 3 tygodnie przed ultramaratonem Wanoga (600km). Wtedy startowałem z Krakowa, w okolicy zamku Rabsztyn, mięsień zaczął znów boleć – wiec po noclegu w lesie, dojechałem tylko na pociąg do Olkusza.
Tym razem, znów startowałem z Krakowa, w planie był nocleg w podobnej okolicy Zamku Rabsztyn. Z Krakowa – głównego dworca PKP wystartowałem o 9:23.
Brak formy dawał mocno na podjazdach, ale po woli się kręciło do przodu. Obiad był w planie zjeść w Krzeszowicach, było to na 40 km, dojechałem już dość głodny. W zasadzie jechało się, spokojnie do przodu, miejsce na nocleg udało się znaleźć fajne. Jeszcze wcześniej w Olkuszu zrobiłem zakupy jedzenia i wody.
Nocleg minął spokojnie, w zasadzie już o 18 bujałem się wygodnie w hamaku. W zasadzie na wyjazd wziąłem sobie Kindle’a, miałem do przeczytania 2 książki R. Mroza. W sobotę rano do śniadania dalej sobie czytałem, a książka tak wciągnęła, że postanowiłem ją dokończyć czytać, co było dopiero około 13-14.
A o tej godzinie nie opłacało się startować, zapas wody miałem, jedzenia też, to postanowiłem zacząć czytać drugą książkę. W ten sposób bujałem się cały dzień.
W niedzielę dojechałem przez Pustynię Błędowską do Dąbrowy Górniczej -Ząbkowice (trasa 30km). Tak więc kolejny raz Nie przejechałem w jeden weekend szlaku Orlich Gniazd.
Mimo to weekend uważam, za dobrze spędzony.
W niedzielę po powrocie do domu, był szybki prysznic i pojechałem do siostry na działkę na grilla. Parę zdjęć, tam zrobiłem.
Trasa
Film
Powiązane posty
20260523-24 Dolina Baryczy
Kategorie wpisów: 2026.05.23-24 Dolina Baryczy Wyjechałem na weekend późno, w zasadzie plan na sobotę był…
20260509 Rower Sierakowice
Kategorie wpisów: 2026.05.09 Rower Sierakowice 9 maja 2026r, przyszedł czas na co półroczny wyjazd na…
20260418 Rower Plawniowice
Kategorie wpisów: 2026.04.18 Rower Pławniowice W niedzielę wielkanocną była pętla w okolicy Gliwic, więc tym…
20260405 Rower Gliwice
Kategorie wpisów: 2026.04.05 Rower Marzec 2026 z aktywności to była tylko siatkówka. W niedzielę wielkanocną…
20260221 Trekking Radziejowa
Kategorie wpisów: 2026.02.21 Trekking Radziejowa Zima była strasznie leniwa, trenażera w zasadzie nie było, wyjść…
20260207 Spacer Mikoszewo
Kategorie wpisów: 2026.02.07 Spacer Mikoszewo Styczeń zleciał szybko, sporo się działo, potrzebowałem gdzieś wyskoczyć na…
Lista tagów:
2022 2024 2025 2026 202210 202306 202307 202308 202309 202310 202404 202405 202406 202407 202408 202411 202505 202507 202508 202509 bałtyk bikepacking dolina baryczy góry jesien jesień Kajak lato madera małopolska pacraft pieniny Podhale portugalia R10 Rower szwecja Słowacja słowenia Tatry Trekking ultramaraton wysoki wierch Śląsk śnieg
