Kategorie wpisów:
2024.05.01 Rower Grudziądz – Prabuty
W ramach przygotowania do BBC 2024, postanowiłem na długi weekend majowy pojechać samochodem do Grudziądza. A stamtąd trasą ultramaratonu Ułan 600, przejechać się rowerem. W środę wstałem rano, trochę po 3, aby po 4 wyjechać samochodem. Po krótkich drzemkach, byłem na miejscu trochę przed godziną 10.
Wytarowałem o 10:11, na początku zachwyciły mnie okolice Grudziądza. Rok temu jechałem z Bydgoszczy nad morze przez Grudziądz, ale do Kwidzyna poprowadziłem trasę zdecydowanie mniej atrakcyjnymi ścieżkami. Naprawdę, okolice tutaj są warte odwiedzenia.
Niestety szybko na trasie okazało się, że brakuje mi sporo mocy, wcześniejszy weekend spędziłem w domu, gdyż się przeziębiłem. Chyba nie do końca się wykurowałem, na taką jazdę. Do tego nagle się okazało, że żołądek też zaczął szwankować.
Ale jakoś udało się dojechać do Kwidzyna, tam w dzielnicy Miłosna, zjadłem zupę pomidorową. Niestety posiłek tylko wzmocnił problemy żołądkowe.
W planach w pierwszy dzień było przejechanie około 100-120 km, jednak jak dojechałem do miejscowości Prabuty (70 km), postanowiłem poczekać na pociąg i wrócić do Grudziądza.
Podróż pociągiem zajęła 3,5 godziny,w Grudziądzu byłem po 22. Postanowiłem wrócić do domu i trochę się podkurować. Nie ma to jak dobre planowanie, przejechałem 870 km samochodem, aby przejechać rowerem 70 km.
W zasadzie cały dzień było ciepło, ja mam tendencje do picia małej ilości wody, tym rzem chciałem pić bardzo dużo, w zasadzie na godzinę wypijałem jeden bidon to jest 620ml. Zastanawiam się, czy złe samopoczucie, też nie było spowodowane tym faktem. Cóż, na BBC, będę starał się zachowywać jak zwykle – choć też zdarzało mi się być po takiej jeździe odwodnionym. Musze się z tym bardziej pilnować.
Kiedyś widziałem relację z Ułan 600 na YT, początkowy fragment bardzo mi się podobał, fajne widoki i trasa, to co się miej podobało to ilość komarów, ale może w przyszłym roku wybiorę się już na sam maraton, myślę że warto będzie odwiedzić ten region ponownie.
Trasa GPX
Film typu Silent biking
Powiązane posty
20260523-24 Dolina Baryczy
Kategorie wpisów: 2026.05.23-24 Dolina Baryczy Wyjechałem na weekend późno, w zasadzie plan na sobotę był…
20260509 Rower Sierakowice
Kategorie wpisów: 2026.05.09 Rower Sierakowice 9 maja 2026r, przyszedł czas na co półroczny wyjazd na…
20260501-03 Rower Jura
Kategorie wpisów: 2026.05.01-03 Rower Jura Krakowsko – Częstochowska Długi weekend majowy, postanowiłem przejechać rowerowy Szlak…
20260418 Rower Plawniowice
Kategorie wpisów: 2026.04.18 Rower Pławniowice W niedzielę wielkanocną była pętla w okolicy Gliwic, więc tym…
20260405 Rower Gliwice
Kategorie wpisów: 2026.04.05 Rower Marzec 2026 z aktywności to była tylko siatkówka. W niedzielę wielkanocną…
20260221 Trekking Radziejowa
Kategorie wpisów: 2026.02.21 Trekking Radziejowa Zima była strasznie leniwa, trenażera w zasadzie nie było, wyjść…
Lista tagów:
2022 2024 2025 2026 202210 202306 202307 202308 202309 202310 202404 202405 202406 202407 202408 202411 202505 202507 202508 202509 bałtyk bikepacking dolina baryczy góry jesien jesień Kajak lato madera małopolska pacraft pieniny Podhale portugalia R10 Rower szwecja Słowacja słowenia Tatry Trekking ultramaraton wysoki wierch Śląsk śnieg
